poniedziałek, 2 grudnia 2013

Ślimaki (Czarny)

zalaczony tekst jest wulgarny.
i oblesny.
robiony byl przy kawalku: 'rammstein - ich will' i przy nim powinien byc  czytany.
wylaczyc spellcheckera, bo strona bedzie wygladala jak choinka.
chce, zeby to wszystko bylo jasne zanim zaczniecie, lub nie zaczniecie, czytac.
odnosnie konca - na swiecie jest ponad 40 000 gatunkow slimaka.
czlowieka chyba tylko jeden.


‘ślimak, ślimak pokaż rogi…’

o tak! tak! tak! tak! zabij mnie. zmiażdż mnie. połącz z ciężarem który muszę dźwigać całe życie! tak. tego właśnie chcę! zasyp moje parszywe ciało solą. patrz jak się wiję. zmieszaj moje szczątki z kwasem. rozgnieć. tak! spal. tak!



Buddha:
There is rebirth of character,
but no transmigration of a self.
Your thought-forms reappear,
but there is no ego-entity transferred.

oh to hell with this shit!!! burn me! torch me bitch! burry me!

Budda:
Istnieje odrodzenie osobowości,
ale nie migracja ‘Ja’.
Twoje formy myślowe powracają,
ale nie ma przeniesienia istoty ego.

do diabła z tym gównem!!! spal mnie! spopiel mnie dziwko! pogrzeb mnie!


nie??? dobrze słyszę? jaki jestem? ‘nieszkodliwy’? ‘nieszczęśliwy’? ‘właściwie-to-niebrzydki’?!
głupia dziwko. i tak wpełznę ci pod buta. nie dziś to jutro. wreszcie znajdziesz mnie na podeszwie.

a jeśli się nie uda, to za ten elementarny brak zrozumienia odegram się! rozumiesz? O-DE-GRAM! kiedy już zdechniesz, będę trawił twoje truchło od środka. wślizgnę się przez któryś z twoich rozkładających się otworów i urządzę sobie dziką orgię. ten ktoś, to coś, dla czego się teraz poświęcasz - obecny obiekt twojej pierdolonej litości - nigdy nie zrobi cię tak wilgotną jak ja. zapewniam! cała będziesz w moim śluzie.

tak bardzo brakuje mi zębów. tak chętnie bym się wyszczerzył.

… i obyś następnym razem odrodziła się /‘odrodził’? zwitter!!!./ jako gazela-albo-antylopa a ja jako mucha tse-tse-w-twoim-rannym-boku-wijąca-sobie-gniazdo. HA! tym razem wpakowanie szyi w paszczę lwa nic ci nie da jebana kurwo. jaki lew pożre ofiarę która gnije już za życia? ha ha ha nie będziesz już wisiała nad żadnymi drzwiami. o nie. ha ha!

no dalej! zgnieć. pokarz w końcu kły owieczko! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
ukarz mnie! spraw mi ból. uderz. uderz! uderz!!! rozmarz między kamieniami. podnieś z trawy i zaciśnij pięść. poczuj jak chrzęszczę. jaki jestem oślizgły. poliż dłoń - posmakuj nareszcie zwycięstwa.



pytanie:

a ty? czego się szczerzysz? 
myślisz, że do ciebie nie trafię?
bezpiecznie tam za szkłem-czy-papierem?

odpowiedź:

będę bawił się twoją krwią.
będę lizał twoje ciało.


robactwomięczakiszarańczaowady:
/ludzie/:

ich will die Ruhe stören
ich will dass ihr mich gut seht
ich will dass ihr mich versteht
[…]
könnt ihr uns hören?
/wir hören euch/
könnt ihr uns sehen?
/wir sehen euch/
könnt ihr uns fühlen?
/wir fühlen euch/








nie.
nie jestem sam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz